Umiejętności miękkie decydują o tym, jak układają się nasze stosunki z najbliższymi. Rodzina jest pierwszym polem, na którym możemy to sprawdzić. Umiejętność dogadywania się z dziećmi, odmienne zdanie z partnerem to codzienne próby naszych umiejętności z zakresu inteligencji emocjonalnej.
Bez względu na rodzaj wykonywanej pracy – każdy z nas potrzebuje umiejętności porozumiewania się z innymi oraz komunikowania swoich potrzeb. Jest to szczególnie widoczne wśród pracowników wiedzy, których udział w sektorze rynkowym rośnie w szybkim tempie. W większości są to specjaliści w wąskich dziedzinach. I choć są dobrze wykwalifikowani, ich sukces zależy od współpracy z innymi. W grupie łatwiej, a często bez grupy się nie da.
Bez względu na to, czy pracujesz w zespole back office czy bezpośrednio z klientem, jesteś księgową czy sportowcem, mężczyzną czy kobietą – korzyści jakie czerpiesz z rozwiniętej inteligencji emocjonalnej przydają się na każdej płaszczyźnie życia. Wypracowywanie porozumienia to nasza codzienność.
Dzięki dobrze rozwiniętej inteligencji emocjonalnej równoważymy pracę obu półkul mózgowych. Aby móc w pełni wykorzystać nasze umiejętności, umysł powinien być w stanie pełnej komunikacji. Gdy obie półkule są w równowadze, uwalniamy zarówno nasz potencjał analityczny jak i kreatywny.
Niepokoju, lęku, braku koncentracji etc. doświadczył każdy. Znamy smak tych uczuć. Jednak gdy spojrzymy na statystyki związane np. z zapadalnością na depresję, poczuciem samotności, niezrozumienia – mamy nad czym pracować jako społeczeństwo. Coraz większe natężenie tych zjawisk jest to dla nas znakiem ostrzegawczym i sygnałem potwierdzającym realną potrzebą edukacji w zakresie inteligencji emocjonalnej.